Franeek
06-04-2007, 22:26
Witam!
Moze ktos pamieta jak miesiac temu opisywalem moj problem z aparatem. Chodzilo o ten pstryczek czy tasme ze pisało ze trzeba otworzyc osłonę obiektywu.
A teraz juz na tamat:
Przed chwila bawiac sie telefonem otwieram sobie osłone patrze a tu nagle dziala aparat?!?! :D:D Czy jest to mozliwe? ze samo sie naprawiło?!
Moze ktos pamieta jak miesiac temu opisywalem moj problem z aparatem. Chodzilo o ten pstryczek czy tasme ze pisało ze trzeba otworzyc osłonę obiektywu.
A teraz juz na tamat:
Przed chwila bawiac sie telefonem otwieram sobie osłone patrze a tu nagle dziala aparat?!?! :D:D Czy jest to mozliwe? ze samo sie naprawiło?!