View Full Version : Odwolanie od serwisowej reklamacji?
Dzien dobry bardzo
Nie wiem czy dobrze trafilem z miejscem postu no ale zaryzykuje :]
Problem wyglada nastepujaco: Od poczatku uzytkowania przeze mnie telefonu se k310 mialem problemy z zasiegiem raz byl raz nie z poczatku sporadycznie wiec uznalem ze moza to wina sieci (plus gsm) ale problem z biegiem czasu zaczal sie nasilac i co raz to czesciej widywalem na wyswietlaczu telefonu komunikat "Brak sieci" az w koncu postanowilem oddac go do reklamacji (zakupu dokonalem w listopadzie 2006) Dzis poszedlem do salonu Plusa i ot me rozczarowanie ze w serwisie o nazwie CRC stwierdzono co nastepuje: "Szanowny Kliencie, W dostarczonym urządzeniu stwierdziliśmy uszkodzenie mechaniczne [wygięta płyta główna]. Zgodnie z postanowieniami karty gwarancyjnej serwis odmawia przeprowadzenia naprawy gwarancyjnej(...)"
Po pierwsze: nie mam pojecia skad takowe uszkodzenie obudowa bez zadnego szwanku nosilem nawet tego trupa w gumowym pancerzu (na dodatek oddali mi go z innym porysowanym panelem) ale faktycznie plyta glowna jest wygieta co wyraznie widac na zdjeciu ktore udostepniaja.
Po drugie: teraz wlaczajac telefon ekran jest caly bialy i tak bez przerwy teraz nawet do grania sie nie nadaje :\
Coz teraz poczac? Co zrobic? Odwolac sie od reklamacji? Jesli znowu nie uwzglednia bede musial placic. Prosze pomozcie
Pozdrawiam Krystian
the bill
01-06-2007, 18:36
nikomu nie życze takiej odpowiedzi. moim skromnym zdaniem, szkoda, że odebrałeś ten sprzęt, skoro jak mówisz, oddawałeś w innym stanie.
z moich informacji wynika, że wszystkie serwisy gdzie są przyjmowane SE, korzystają z jednego programu, w którym informacje są wysyłane do CRC W-wa. powinny być na zgłoszeniu informacje, na temat, czy wyświetlacz nie jest porysany i inne takie podobne.
nawet jeśli nie masz tych informacji, zaryzykowałbym pisząc obszerne pismo, powołując sie na prawa konsumenta, strasząc ich, że poinformujesz dyrekcje Sonyericsson Polska, że oddali ci sprzęt w gorszym stanie niż był i, że podejrzewasz, że ktoś w serwisie nieudolnie podjał sie naprawy, a w efekcie, teraz zostałeś z wrakiem telefonu.
najpierw rozmawiaj z kierownikiem serwisu, przedstaw mu swoje spostrzeżenia. musisz być przygotowanym, że standardowa procedura reklamacyjna przewiduje odrazu odpowiedź, że sie "nie należy". dlatego, gdy to usłyszysz, musisz go zaskoczyć, działać bez oburzenia. najlepiej zaproponować jakiś consensus - dyplomatycznie a jeśli to nie poskutkuje, poinformować, że problem swój przedstawisz w firmie SE.
możesz też, spytać, czy firma CRC, posiada certyfikat ISO, jeśli tak, to poinformuj, że już długo nim sie cieszyć nie będą - trudno zdobyć certyfikat, lecz łatwiej go stracić
wiem, że przedstawione pomysły, nie można uznać za 100% pewne, lecz ja wychodze z założenia, że nie masz już nic do stracenia, a możesz teraz już tylko zyskac
Tak wlasnie zrobie. Nie wiaze juz wiekszych nadziei co do serwisowej naprawy telefonu, ale nie popuszcze. Poszperam po googlach o aktach prawnych, jak sporzadzic takowe pismo, co najlepiej zawrzec itp.
Niestety nie posiadam zgloszenia informujacego o stanie telefonu oddawanego do serwisu, gdyz poprostu w ogole nie bralem pod uwage, ze taka sytuacja bedzie miala miejsce, gdybym wiedzial z pewnoscia w jakis sposob przygotowalbym na takowa ewentualnosc. Dodam jeszcze ze nie posiadam juz zgloszenia reklamacyjnego, gdyz zostawilem je w salonie, z salonu wyszedlem z karta gwarancyjna oraz ekspertyza.
Mam jednak kilka pytan zwiazanych z Pana wypowiedzia:
1) Do kogo wyslac takowe pismo do serwisu CRC? Czy moze kogos z Polkomtela?
2) Rozmowe mam podjac z kierownikiem serwisu salonu Plusa? Czy telefoniczna z kierownikiem z CRC?
Mam tez pomysl wlasny; jakby tak do dokumentacji dolaczyc zdjecia telefonu przed i po serwisie, oczywiscie tych przed nie posiadam, ale znajomy ma ten sam model i moglbym porobic zdjecia jego aparatu uznajac go jako moj, wstawilbym tez date itp. zeby bylo wiarygodniej, co Pan o tym sadzi?
Pragne jeszcze dodac, ze w znacznym stopniu pomogla mi Panska wypowiedz teraz mniej wiecej wiem jak podejsc do sprawy.
Serdecznie dziekuje
Pozdrawiam Krystian
[...]Mam tez pomysl wlasny; jakby tak do dokumentacji dolaczyc zdjecia telefonu przed i po serwisie, oczywiscie tych przed nie posiadam, ale znajomy ma ten sam model i moglbym porobic zdjecia jego aparatu uznajac go jako moj, wstawilbym tez date itp. zeby bylo wiarygodniej, co Pan o tym sadzi?
Nie radzę. Jeśli pokażesz im zdjęcia sprzed naprawy - masz po gwarancji. Nie uznają wtedy jej, bo po prostu klient nie może rozkręcać telefonu będącego na gwarancji. Napiszesz po prostu objawy występujące przed oddaniem telefonu na gwarancję oraz objawy po oddaniu. Opiszesz również niezbyt miłę zachowanie serwisu z obudową. Takie rzeczy się zdarzają. Mój brat oddał kiedyś 6030 - efekt: taki sam. Nawet baterię podmieniają... Zacytuję słowa astonejra:
Bo to polska jest
jedni muszą stracić, aby inni mogli przeżyć...
Chodzilo mi o zdjecia obudowy oraz tego co znajdowalo sie na wyswietlaczu typu chociazby tapeta a nie jak teraz bialy ekran.
Pozdrawiam
the bill
01-06-2007, 21:10
w znacznym stopniu pomogla mi Panska
mała sugestia, na forum nie panujemy :wink:
jeśli chodzi o twoje pytania, to na jedno i drugie, waliłbym do CRC. co może polkomtel, że jakiś nieudacznik porysał ci obudowe?
moge jeszcze dodać, że w p-niu, jak oddawałem telefon i wyświetlacz nie budził żadnych zastrzeżeń, brał folie "serwisową" [przeźroczystą] i przy mnie zaklejał wyświetlacz.
ostatni telefon [firmowy] miał widoczne ślady użytkowania - jak to firmówka :wink:, to w przyjęciu zlecenia opisał, rysy na wyświetlaczu i obudowie.
Niestety nie posiadam zgloszenia informujacego o stanie telefonu oddawanego do serwisu,
skoro zgłoszenie jest wypisywane na kompie i następnie wysyłane do CRC, to napewno posiadają kopie :>
Nawet baterię podmieniają...
dlatego, na każdej baterii robie kropeczke małą pisakiem :>