Quest1987
15-06-2007, 22:05
Na początku był problem bo telefon sam sobie wciskał klawisze. Trzymam go w spodniach wiec wielkie zdziwienie no ale jakoś to naprawiłem masowaniem i resetowaniem do upadłego.
Teraz kiedy był w moim plecaka a lało i to ostro zaczął wariować i tak przy wciskaniu serii klawiszów czyli 4, 5 lub 6 wciskało 456 gdy 7,8 lub 9 789 no i niżej też a klawisze 123 wogóle nie reagowały.
Teraz wysuszyłem telefon i o dziwo działają chociaż zaczął sie wciskać klawisz nr 2 co znowu jakoś naprawiłem a przestał działać klawisz 1.
Telefon jest po zmianie oprogramowania i dlatego mam zonka czy oddawać do serwisu czy aby sie nie skapną.
Wiadomo że zrobiłbym wszystko tak jak było wcześniej bo mam kopie bezpieczeństwa ale nie jestem pewny co do tego czy oni sie nie skapną a jak sie skapną to co będzie?
Czy jest na to jakieś wyjście bardziej miłe dla mojego portfela i nerwów?
Czy raczej będę zmuszony sprzedać fona bo zacznie strzelać fochy?
Teraz kiedy był w moim plecaka a lało i to ostro zaczął wariować i tak przy wciskaniu serii klawiszów czyli 4, 5 lub 6 wciskało 456 gdy 7,8 lub 9 789 no i niżej też a klawisze 123 wogóle nie reagowały.
Teraz wysuszyłem telefon i o dziwo działają chociaż zaczął sie wciskać klawisz nr 2 co znowu jakoś naprawiłem a przestał działać klawisz 1.
Telefon jest po zmianie oprogramowania i dlatego mam zonka czy oddawać do serwisu czy aby sie nie skapną.
Wiadomo że zrobiłbym wszystko tak jak było wcześniej bo mam kopie bezpieczeństwa ale nie jestem pewny co do tego czy oni sie nie skapną a jak sie skapną to co będzie?
Czy jest na to jakieś wyjście bardziej miłe dla mojego portfela i nerwów?
Czy raczej będę zmuszony sprzedać fona bo zacznie strzelać fochy?