PeteyPablo
13-09-2007, 20:43
Wirtam przejdę do sedna...dziś rozmawiałem przez telefon wszystko działało po kilku godzinach wychodząc z pracy dzwonie do staruszka a on mnie nie słyszy....myślę sobie : może mu głośnik padł?? bo ma strego fona więc miał prawo...dzwonie do starej żeby sprawdzić i to samo...co się mogło stać?? przeciez chyba mikrofon tak sam od siebie nie padł?? telefon lezał cały czas na biurku i nikt mu nic nie robił nie rzucał itp....co mogło spowodować te usterkę?? i poradźcie co zrobić?? wymienic na nowy mikrofon??
dodam że na słuchawkach działa i to mnie bardziej przekonuje że padł mic w telefonie...:(
Wymieniać? czy moze to być co innego??
Pozdro 600
dodam że na słuchawkach działa i to mnie bardziej przekonuje że padł mic w telefonie...:(
Wymieniać? czy moze to być co innego??
Pozdro 600