PDA

View Full Version : K800i za 150zł opłaca się???


mike093
09-11-2007, 22:52
Witam. mysle ze w dobrym dziale zalozylem temat bo w HANDEL jest tylko kupno, sprzedaz i zamiana. jak powyzej czy waszym zdaniem oplaca sie kupić k800 za 150zł(znajde) bez niczego???? prosze o szybka odpwiec. z gory wielkie THX :D

omgwtf1
09-11-2007, 23:23
W jakim stanie? Działa? Wszystko działa? 150zł za taki telefon...

pite14
10-11-2007, 01:05
ja kupie!!! na serio

the bill
10-11-2007, 10:20
kupić k800 za 150zł(znajde) bez niczego????
z tego kontekstu nic nie moge wywnioskować - piszesz chaotycznie.
co chcesz znaleźć? 150 złotych, czy K800?
jeśli masz okazję kupić tej klasy telefon za takie pieniądze, to w jakiej postaci? na abonament? bez? w komisie? od złodzieja?
jeśli kradziony, to też chętnie pozbyłbym się nawet za 50 złotych.
bo co komu po telefonie, który może być zablokowany przy pierwszej próbie włączenia telefonu na podstawie nr IMEI przez operatora.
naprawdę nie wiem co ci poradzić, bo twój post można odczytać na wiele sposobów i dopóki nie dopiszesz paru rzeczowych odpowiedzi rozwiewających nasze wątpliwości, to w kolejnych postach nadal będziesz czytać ironiczne porady.

mike093
10-11-2007, 18:30
chodzi mi ze jest znaleziony telefon i za 150 zł kupić go. w pelni sprawny
nie kradziony bez simlocka i z polski menu

rogolex
10-11-2007, 18:55
Znaleziony, równie dobrze może być przecież kradziony. Masz przynajmniej zaufanego sprzedającego??

the bill
10-11-2007, 21:30
chodzi mi ze jest znaleziony telefon
to nie znaczy, że nie będziesz miec problemów. jeśli telefon był kupowany w "normalnym " sklepie bez simlocka, a właściciel go zgubił, to zgłosił to u operatora, podał nr IMEI a ten już zablokuje telefon właśnie na podstawie tego numeru. tak się może stać, lecz nie musi. objawem będzie komunikat na wyświetlaczu, po włożeniu karty i uruchomieniu telefonu, że telefon został zablokowany. co wtedy zrobisz? jest ryzyko jest zabawa - to w końcu twoja kasa.

nie wiem ile w tym prawdy, ale słyszałem o przypadku, że ktoś kupił telefon w komisie, włożył swoją kartę [może była na abonament, może bez abonamentowa, ale zarejestrowana] i po pół godzinie od transakcji w domu "szczęśliwego posiadacza" nowego telefonu pojawiła się policja. operator powiadomił policję, że telefon został uaktywniony z kartą SIM należącą do takiej i takiej osoby.
wyobraź sobie zdziwienie gościa jak szybko go zlokalizowali. efekt: pozbył się kasy i telefonu.

czy się opłaca? ty tylko twoja decyzja i twoje pieniądze oraz ryzyko. temat uważam za zamknięty. kto chce, niech jeszcze coś mądrego dopisze :wink:

mike093
10-11-2007, 21:43
Znaleziony, równie dobrze może być przecież kradziony. Masz przynajmniej zaufanego sprzedającego??

sprzedawca jest zaufanywidze prawie codziennie go widze(on bawi sie moim k610i a ja jego k800 :wink: ) aha tel jest z angli

Kaamil
10-11-2007, 23:01
aha tel jest z angli
Na jakiej podstawie tak twierdzisz? :>
Poza tym to chyba znacząco nie utrudnia zlokalizowania go... ;)
Poza tym kłopoty mogą być też na granicy z innym krajem. Nieraz nadgorliwi celnicy sprawdzają właśnie po IMEIu czy telefon nie jest kradziony itp.

mike093
14-11-2007, 21:51
aha tel jest z angli
Na jakiej podstawie tak twierdzisz? :>
Poza tym to chyba znacząco nie utrudnia zlokalizowania go... ;)
Poza tym kłopoty mogą być też na granicy z innym krajem. Nieraz nadgorliwi celnicy sprawdzają właśnie po IMEIu czy telefon nie jest kradziony itp.


no co do celnikow to polska chyba wchodzi do strefy jakiejs "szengen"(nie umiem napisac) i nie bedzie celnikow i tych budek na granicy :D

aha moderatorzy mogli by juz zamknac temat bo tel sie sprzedal :)