PDA

View Full Version : simlock i gwarancja?


AIberto
05-04-2008, 22:20
Czy usuwając simlocka, korzystając z odpowiedniego patcha tracę gwarancję?

lampard8
05-04-2008, 22:24
Tak... Każda ingerencja w soft (patch, akustyka etc.) = utrata gwarancji ~~

AIberto
05-04-2008, 23:20
To teraz powiem czemu pytałem o to:
Przeglądałem Allegro i zastanowiły mnie aukcje na których ludzie sprzedają k530
dwa przykłady:
http://www.allegro.pl/item339783886_nowy_se_k530i_z_31_3_bez_simlocka_1g b_gwar_24m_bcm.html
http://www.allegro.pl/item339690549_sony_ericsson_k530i_tuning_soft_w660 i_gw24mies_1gb.html
Pod pierwszym linkiem ktos sprzedaje "prosto z salonu play, simlock zdjąłem, gwarancja 24"
Pod drugim już całkowity odjazd - gdyż jest po zmianie softa na w660 i dalej piszą, że jest 24 mies. gwarancji <?>

DDR!
05-04-2008, 23:41
Gwarancja oczywiście jest nieważna. Sprzedający albo nie jest tego świadomy, albo (co bardziej prawdopodobne) dokładnie o tym wie i chce naciagnać klienta

rawilson
06-04-2008, 10:00
Abonent, który kupił telefon komórkowy w promocji i podpisał umowę np. na dwa lata, ma prawo od niej odstąpić, jeśli zmienił sie regulamin usługi. Klient ma również prawo do napraw gwarancyjnych, jeśli usunął z telefonu blokadę SIM poza salonem swojej sieci. Tak przynajmniej wynika z ostatnich orzeczeń Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów - pisze Rzeczpospolita.

Jedno ze wspomnianych orzeczeń dotyczyło pozwu, jaki przeciwko Polkomtelowi wniósł Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Polkomtel, podobnie jak wiele innych sieci sprzedaje telefony po niższych cenach, zawierając jednak umowę na określony czas. W umowie tej uwzględniona jest konieczność zapłacenia wysokich kar w razie odstąpienia od umowy.

Jak pisze Rzeczpospolita, prawo telekomunikacyjne przewiduje, że w razie zmiany regulaminu usługi konsument ma prawo do wypowiedzenia umowy. Sąd uznał na tej podstawie, że operator nie może żądać od klienta zapłaty kar umownych z powodu rezygnacji z usług sieci, jeśli regulamin rzeczywiście się zmienił.

Drugie ze wspomnianych orzeczeń dotyczyło utraty praw do serwisu gwarancyjnego po usunięciu blokady SIM. Pozew w tej sprawie wniósł przeciwko Polkomtelowi powiatowy rzecznik praw konsumentów w Poznaniu.

Sąd zgodził się z rzecznikiem co do tego, że choć warunki gwarancji może prawie dowolnie określać umowa konsumenta z producentem, to uprawnień z tytułu niezgodności towaru nie wolno wyłączać ani ograniczać. Sprzedawca ma oczywiście prawo nie uznać reklamacji takiej usterki, która powstała w wyniku nieautoryzowanego ściągnięcia blokady SIM, ale samo ściągnięcie blokady, nie oznacza utraty prawa do naprawy innych usterek.
Obydwa wyroki nie są jeszcze prawomocne.
[ź] di.com.pl


Klient ma prawo do reklamacji telefonu i rezygnacji z umowy
Sieci komórkowe nie mogą ograniczać konsumentowi ustawowych praw do reklamacji wad w telefonach i odejścia, gdy zmienia się regulamin świadczenia usług

Tak wynika z ostatnich wyroków Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Werdykty te ucieszą zwłaszcza osoby kupujące telefony w promocji oraz te, które chcą, aby ich aparaty działały w kilku sieciach.

Pierwszą sprawę przeciwko Polkomtelowi wniósł powiatowy rzecznik konsumentów w Poznaniu Marek Radwański. Kwestionował on zgodność z prawem zapisów w regulaminach kilku operatorów, m.in. Plus GSM, Simplusa i Samych Swoich. Przewidywały one m.in., że w razie nieautoryzowanego usunięcia blokady aparatu poza salonem operatora traci się prawo do bezpłatnej obsługi serwisowej telefonu z tytułu gwarancji, rękojmi (stosowanej w umowach, gdy żadna ze stron nie jest konsumentem) lub z tytułu niezgodności towaru z umową. - O ile warunki gwarancji może prawie dowolnie określać umowa konsumenta z producentem lub sprzedającym, o tyle uprawnień z tytułu niezgodności towaru nie wolno wyłączać ani ograniczać - podkreśla Radwański. Tak wynika z ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej (DzU z 2002 r. nr 141, poz. 1176 ze zm.). Tak też orzekł sąd. Oczywiście, gdy po sprzecznym z umową usunięciu blokady telefon ulegnie uszkodzeniu, wówczas sprzedawca może nie uznać reklamacji takiej usterki. Nie pozwala to jednak przyjąć, że klient co do zasady traci wtedy uprawnienia do reklamacji innych wad telefonu.

Rezygnacja z promocji
Wszystkie sieci komórkowe stosują promocje polegające na sprzedaży telefonów po niskich cenach (nierzadko nawet za złotówkę). W zamian za to konsument nie może zrezygnować z usługi przez np. dwa lata. Wcześniejsze wypowiedzenie umowy oznacza bowiem konieczność zapłacenia wysokich kar umownych. Od tej zasady jest jednak znaczący wyjątek, co kilka dni temu potwierdził swoim orzeczeniem sąd. Pozew w tej sprawie przeciwko Polkomtelowi wniósł - po skargach klientów - Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Chodzi o sytuację, w której operator zmienia regulamin świadczenia usług. "Prawo telekomunikacyjne (DzU z 2004 r. nr 171, poz. 1800 ze zm.) przewiduje, że w razie zmiany lub wprowadzenia całkowicie nowego regulaminu konsument ma prawo do wypowiedzenia umowy" - czytamy w pozwie UOKiK. Sąd uznał, że operator nie może wtedy żądać od klienta zapłaty kar umownych z powodu rezygnacji z usług sieci przed upływem okresu karencyjnego. Podkreślał, że przepisy nie różnicują w tym wypadku klientów, którzy mają umowy bezterminowe, oraz tych z umowami czasowymi lub promocyjnymi. Zmiana regulaminu może być więc dla klienta doskonałym - i tanim - pretekstem do rozstania się z dotychczasowym operatorem. Oba wyroki nie są jeszcze prawomocne (sygn. XVII Ama 90/05 i XVII Amc 110/05).

Pod lupą urzędników
Firmy telekomunikacyjne często trafiają też ostatnio pod lupę urzędników. Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej nałożył np. na TP SA karę 100 mln zł za nieuprawnione i niekorzystne dla klientów wiązanie ofert Neostrady i abonamentu telefonicznego.

UOKiK bada także sprawę Tele 2, któremu zarzuca zawieranie z klientami umów bez ich zgody i bez zachowania formy pisemnej - jedynie na podstawie rozmów telefonicznych przeprowadzanych z nimi przez konsultantów operatora. Urząd zarzuca też Tele 2, że wysyła konsumentom, w wyniku wspomnianych rozmów telefonicznych, formularze zlecenia preselekcji umieszczone na kopertach przesyłek poleconych. Klienci nie są świadomi tego, że potwierdzenie odbioru listu jest równoznaczne z wyrażeniem przez nich zgody na korzystanie z usług tego operatora.

Dłużnicy nie zapłacą
W grudniu 2005 r. prezes UOKiK stwierdził, że Polkomtel nie może pobierać od klientów zalegających z płatnościami drobnych opłat (5 zł) za monitorowanie stanu należności. Praktyka taka narusza bowiem - zdaniem urzędników - zbiorowe interesy konsumentów. Czy tak jest w rzeczywistości, zdecyduje sąd, do którego trafiła ta sprawa.

Tydzień temu Polkomtel przegrał też sądową sprawę wytoczoną mu przez Urząd Komunikacji Elektronicznej. Chodziło o ustalenie, czy operator ma tzw. znaczącą pozycję na rynku ruchomych publicznych sieci telefonicznych. Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uznał, że tak właśnie jest. Znacząca pozycja na rynku oznacza m.in., że na takiego operatora można nałożyć jeden lub więcej specjalnych obowiązków wskazanych w prawie telekomunikacyjnym (zapewnienie dostępu do określonych elementów sieci telekomunikacyjnej, oferowanie usług na warunkach hurtowych w celu ich dalszej sprzedaży przez innego przedsiębiorcę itp.).

[ź] Rzeczpospolita

AIberto
06-04-2008, 19:04
To rzuca trochę inne światło na sprawę... Usuwanie blokady nie kasuje gwarancji, aczkolwiek sprzedawca może nie uznać reklamacji usterki hehe :) Co do zrywania umowy to już wcześniej o tym wiedziałem (skorzystałem z tego rozstając sie z neostradą ;p) Ogólnie to sie trochę bałem sprawy, że gdybym ściągnął locka i kiedyś do nich z takim fonem zaszedł, to by uznali to za złamanie umowy :) Ogólnie jest juz ok Nawiązując do początku tego tematu pozwolę sobie zacytować treść wiadomości jaką dostałem od jednego ze sprzedawców z allegro: wydaje mi sie ze zdjecie simlocka traci gwarancje jesli jest ingerencja w plyte glowna (jak np testpoint gdzie trzeba cos ciac albo zwierac). w tym przypadku (se k530i) simlock byl zdjety troche inna metoda ktora weszla w uzycie niespelna rok temu - pathowanie - jak sama nazwa mowi jest to poprzez path czyli takjakby wskazanie... nie wiem jak to wyjasnic, ale w niektorych programach komputerowych jak cos nie trybi to sie wskazuje patha i gra, jest legalnie itp/ To nie jest drogie, jak masz znajomego to ci zrobi za darmo albo za jakas dyszke, w detalu to 40-50zl. w czasie zdejmowania takiego simlocka tel moze sie wywalic, co jest naturalna rzecza i trzeba sflaszowac, dlatego serwisant czy jakis ktos z komisu moze powiedziec ze zdjecie simlocka moze zajac 20-40 minut (jak wszystko pojdzie dobrze to z 10 minut). JEST JEDNO ALE. po takim zdjeciu simlocka NIE MOZNA flashowac tela, czyli nie mozna wgrywac od nowa programowania albo nie mozna robic updatea poprzez kabel w domu. (dlatego napisalem w nawiasie path). DLACZEGO. bo w momencie flaszowania tel łączy sie z serwerem SE i tel sie kapnie ze jest takjakby oszukany wiec podczas flasha zmieni CID z 52 na 53 i wtedy zdjecie simlocka bedzie kosztowalo kolo 400zl ()kiedys tylko tak mozna bylo bo wszystkie tele wychodzili z CID53 i zdjecie simlocka bylo mozliwe tylko poprzez LOGI z strony sony ericssona przy uzyciu odpowiedniego narzedia (emma) wartego 7-8tys zl. pozniej weszlo pathowanie gdyz wstawili inny ID CIDu... pytales o gwarancje. jak jest zdjecie simlocka przez path to zawsze go mozna zalozyc z powrotem aby gwarancja byla uznana, ale nie mam pewnosci czy po wraniu simlocka z powrotem to CID sie ustawia na 53 czy nie, ale z grubsza... jesli cos jest warte naprawy i jest drogie to lepiej opylic tela niz pchac sie do serwisu.... reasumujac: zdjecie simlocka 40-50 po znajomosci 0-10 tanio = do 1go flaszowania, (czyli jak sie zawiesi na amen to po ptokach) na zawsze 300-400zl 3. zawsze si emoze ukazac nowa solucja dla danego modelu w kazdej chwili. Trochę zgłupiałem po odczytaniu tego, jeśli chodzi o te CIDy i te sprawy flashowania itp. Może ktoś przeanalizować ten tekst i powiedzieć czy to wszystko sie zgadza?

DDR!
06-04-2008, 19:18
Simlocka można zdjąć w domu nie ponosząc żadnych kosztów, wystarczy kabel z zestawu patch i program (które są chociażby na forum). Po aktualizacji seusem cid zmienia sie na 53 (którego na dzień dzisiajszy patchować się nie da) ale tylko w skrajnych przypadkach używa się tego programu. Seus umożliwia tylko aktualizację softa na najnowszy, równie dobrze można to zrobić innym programem który nie zmienia cidu. Ten pan zapewne myślał że każde flashowanie zmienia cid na 53 i był w błędzie.